Podział majątku wspólnego małżonków – sposoby podziału

Istnieją 3 sposoby sądowego podziału małżeńskiego majątku wspólnego:

 

  1. podział fizyczny rzeczy;
  2. przyznanie na własność jednemu małżonkowi, z obowiązkiem spłaty na rzecz drugiego małżonka;
  3. sprzedaż rzeczy i podział uzyskanej sumy.

 

  1. Podstawowym sposobem zniesienia wspólności jest podział fizyczny. W przypadku wyboru takiego sposobu, konieczna jest zgoda obu małżonków. Należy również pamiętać, że podział nie może być sprzeczny z zasadami współżycia społecznego oraz nie może sprzeciwiać się prawu. Podziału fizycznego można dokonać, gdy jest on zgodny m.in z ustaleniami planu miejscowego, czy z warunkami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu.
  2. Drugim sposobem jest przyznanie składnika majątku jednemu małżonkowi, z obowiązkiem odpowiedniej spłaty drugiemu małżonkowi. Ten sposób jest najczęściej stosowany w sytuacji, gdy rzeczy (nieruchomości) nie da się podzielić fizycznie. W przypadku gdy przedmiotem podziału jest nieruchomość, najczęściej w toku postępowania powoływany jest biegły sądowy, celem ustalenia wartości nieruchomości. Powołanie biegłego powoduje jednak, że postępowanie sądowe znacznie się przedłuża oraz powstają z tego tytułu duże koszty. Sama zaliczka na biegłego, to koszt średnio około 2 tysięcy złotych. Lepszym rozwiązaniem jest zatem wspólne porozumienie się byłych małżonków w zakresie wyceny nieruchomości. Można w tym celu posłużyć się np. ofertami sprzedaży podobnych nieruchomości, czy podpytać osób znających się na tej branży.
  3. Trzecim sposobem jest sprzedaż licytacyjna. Dochodzi do niej najczęściej w sytuacji, gdy pomiędzy stronami brak jakiegokolwiek konsensusu (w zakresie podziału fizycznego, czy braku chęci przejęcia nieruchomości na własność z obowiązkiem spłat). Nie jest to polecany sposób. Nieruchomości w tym trybie sprzedawane zostają za znacznie zaniżone kwoty. Nieruchomość zostaje najpierw wystawiona przez komornika na licytację. Pierwsza licytacja jest za trzy ¾ wartości, zaś w przypadku braku chętnych, wyznaczony zostaje drugi termin licytacji za 2/3 wartości. Dodatkowo z kwoty uzyskanej ze sprzedaży, trzeba będzie jeszcze pokryć wynagrodzenie komornika, co może w przypadku sprzedaży nieruchomości wynosić nawet 10-15 procent jej wartości.

 

W razie pytań, zapraszam do kontaktu z Kancelarią.

Pozdrawiam,

Adwokat Patrycja Pietryka