Prywatny akt oskarżenia

W sprawach dotyczących: zniesławienia, znieważenia, pomówienia, naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia, nietrwających dłużej niż 7 dni, przysługuje możliwość wniesienia prywatnego aktu oskarżenia.

Zaznaczyć należy, że zamiast aktu oskarżenia, można wnieść pisemną lub ustną skargę na policji. Należy jednak pamiętać, by nie utożsamiać tej skargi z zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Po otrzymaniu takiego pisma, policja jest zobowiązana zabezpieczyć ewentualne dowody i przesłać skargę do właściwego sądu.

Prywatny akt oskarżenia wnosi się do sądu właściwego dla popełnienia czynu zabronionego. W piśmie należy przede wszystkim wskazać osobę oskarżonego, zarzucany czyn oraz przedłożyć dowody na udowodnienie oskarżenia. Ponadto zgodnie z przepisami dotyczącymi pism procesowych, w piśmie należy m.in. wskazać właściwy sąd, określić wnoszącego wraz ze wskazaniem jego adresu, wpisać datę, własnoręcznie podpisać. Do pisma należy dołączyć dowód uiszczenia opłaty sądowej w kwocie 300 zł. Jeśli pismo nie będzie odpowiadać wymogom formalnym, wówczas sąd wezwie do uzupełnienia w terminie 7 dni.

Przed wyznaczeniem rozprawy głównej, sąd wzywa do stawiennictwa na posiedzenie pojednawcze. Posiedzenie takie prowadzi sędzia lub referendarz sądowy. Zamiast posiedzenia pojednawczego, sąd może na wniosek lub za zgodą stron wyznaczyć termin na przeprowadzenie postępowania mediacyjnego.

Warto podkreślić, że prokurator może wszcząć samodzielnie postępowanie w zakresie prywatnego aktu oskarżenia lub przyłączyć się do toczącego się już postępowania, jeśli wymaga tego interes społeczny.

Przed wystąpieniem z prywatnym aktem oskarżenia, należy sprawdzić, że nie nastąpiło przedawnienie karalności, które będzie stanowiło bezwzględną przesłankę odwoławczą. Zgodnie bowiem z przepisami kodeksu postępowania karnego, karalność przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego ustaje z upływem roku od czasu, gdy osoba pokrzywdzona dowiedziała się o sprawcy czynu zabronionego, nie później jednak niż z upływem 3 lat od czasu jego popełnienia.

Niestawiennictwo oskarżyciela prywatnego i jego pełnomocnika na rozprawie głównej bez usprawiedliwionych powodów uważa się za odstąpienie od oskarżenia.

Im profesjonalniej przygotowane pismo, tym wyższa szansa, na pozytywne zakończenie sprawy, wobec czego zawsze – przed rozpoczęciem działań – warto skontaktować się z adwokatem lub radcą prawnym.

Adwokat Patrycja Pietryka